Gimnazjum nr 1 w Międzyrzeczu  
 
Strona główna arrow Uczniowie piszą arrow Computerek
Szkoła
Strona główna
O szkole
Aktualności
Galeria
Kontakt

Odpis 1% podatku
Uczniowie
Plan zajęć
Wykaz podręczników
Kalendarz roku 2010/2011
Uczniowie piszą
Odwiedziło nas

Aktualnie jest 4 gości online
Computerek
Computerek

Komputer - supermachina rodem z XX wieku. Kiedy "raczkował" zajmował cały pokój, teraz , w XXI wieku laptop niosę jak walizkę. Jest jeszcze komputerek kieszonkowy. Ta wielofunkcyjna maszyna pracuje za nas, liczy, myśli, zabawia nas grami, a przede wszystkim pożera nasz czas.

Komputerowi i człowiekowi często towarzyszy butla coli i kilogram chipsów zmieszanych ze słodyczami. Ofiara peceta o niczym innym nie myśli, tylko o tym, jakie będą nowe gry, kiedy powstanie następny Windows i kiedy stanieje komplet dwudziestu głośników. Gdy ktoś go pyta, czy pójdzie grać w siatkówkę na hali, czy w kosza na dworze, nasz osobnik analizuje głęboko sytuację, po czym decyduje się pograć w FIFĘ na komputerze.

Zamiast ogólnego rozwoju fizycznego występuje ograniczony przerost mięśni poruszających palcami rąk. Istota taka ma "zgrabnie" ukształtowane siedzisko, wbijające się między poręcze fotela, okrąglutki brzuszek, na którym śmiało można położyć klawiaturę.

Wiele jest takich osób, jak powyżej opisana. Jednak, jeśli ktoś posiada komputer, musi z niego korzystać, ponieważ jak coś stoi w miejscu , to rdzewieje i traci na wartości. Chipsy też trzeba zjeść, jeśli będą długo leżały, to spleśnieją.

Męki przeżywa młody kręgosłup, którego natura nie zaprogramowała do nienaturalnego wygięcia. Ofiara komputera skazana jest na nieustanne migotanie obrazu, częste zmiany syntetycznych barw. Pogłębiają się wady wzroku. Jak porównać kojącą zieleń lasu i odgłosy przyrody z natarczywymi dźwiękami popularnych strzelanin? Zasiadanie przed ekranem powoduje utratę poczucia czasu i rzeczywistości. Kontakt z rodzeństwem i rodzicami ogranicza się do pretensji o bałagan w pokoju, wynoszenie śmieci i karmienie rybki. Nasz delikwent nie ma żadnych zainteresowań. Jego mózg staje się pokrewny cybermaszynie i działa w systemie zero-jedynkowym, czyli wszystko albo nic.

Proponuję w przyszłości nie uczyć tabliczki mnożenia i poprawnej polszczyzny (edytory tekstu same poprawiają błędy).

Maciej Bartkowiak klasa II c
Gimnazjum nr 1 w Międzyrzeczu

 

  Administrator serwisu admin@miedzyrzecz.com.pl